wtorek, 6 grudnia 2016

nowości szydełkowe - chusta, ponczo

Zima, to czas, kiedy choroby dopadają nas częściej. Dopadło i mnie :-( ale szydełkować można zawsze, nawet przy chorobie. Powstały nowe dziergadełka, dwa poncza i chusta. Chustę zrobiłam znanym wzorem Virus Tuch, z eleganckiej włóczki Nako Vals - zużyłam trzy motki. Natomiast poncza zrobiłam z moherkowych włóczek, śliwka i róż Angora Ram, turkus, beż, brąz Angora Gold BD. Szydełko nr 3. 










Wszystkie dziergadełka dostępne są na Srebrnej Agrafce ;-) 

wtorek, 29 listopada 2016

szydełkowe mitenki

Mitenki, czyli rękawiczki z odkrytymi palcami. Ciepłe, akuratne na dzisiejsze mrozy. Te zrobiłam na szydełku z akrylowej włóczki BonBon. Zużyłam cały motek, Resztką dorobiłam ozdobne kwiatki i wyszyłam łodygi. Ściągacz zrobiłam słupkami reliefowymi, według mnie jest ładniejszy i lepiej ściąga. Mitenki mają długość 30 cm. 




środa, 23 listopada 2016

ocieplany kombinezon i śpiworek dla dziecka

"Jak dobrze mieć sąsiada... a zimą ci pomoże" - tak śpiewały Alibabki. A u mnie w kamienicy taka pomoc sąsiedzka jest naturalną sprawą. W ramach takiej akcji pomocy powstały ocieplane ubranka dla malutkiej córeczki sąsiadki.  Klara jest drobnym dzieciątkiem, ma dopiero miesiąc :-) Mama Klary potrzebowała dla niej śpiworek, ocieplany, taki akuratny na zimowe dni. Druga sąsiadka przyszła do mnie na poranne pogawędki i przy okazji mi o tym powiedziała. Poszukałam więc odpowiednich materiałów i powstał szybciutko śpiworek i kombinezon dla Klary. Na popołudniowy spacer Klara poszła już w cieplutkim ubranku :-) 
Spiworek i kombinezon uszyłam z resztek polaru i pikowanej otuliny. Korzystałam z wykrojów z finlandzkiego magazynu OTTOBRE DESIGN KIDS FASHION nr 1/2016, modele 3 i 8. 

"Gdy furę zmartwień, kłopotów masz huk
Do drzwi sąsiada zapukaj puk puk..." 










wtorek, 15 listopada 2016

kurtka zimowa

Jeszcze jesienią zdążyłam uszyć sobie kurtkę na takie oto mrozy. Szyłam ją na raty, szukając odrobinę czasu. Korzystałam z wykroju z Burdy nr 12/1999 r, model 133, troszkę go modyfikując. Materiał i podszewka są przepikowane ociepliną i dodatkową flizeliną, także kurtka jest bardzo ciepła. Jedynym mankamentem materiału jest pikowana kratka, której za żadne skarby nie mogłam spasować. Jak pasowałam na bokach i przy cięciach, to nie pasowało przy zamku itd... Ale ogółem myślę, że nie wygląda to źle. Dodałam też jeszcze przemiłe w dotyku futerko, które doszyłam do kaptura i na mankiety rękawów. Kieszenie zrobiłam zapinane na zamek.  Doszyłam też listwę zapinaną na guziki, która zasłania zamek, by przez niego nie wiało :-) 










środa, 9 listopada 2016

haftowana pościel reksiowa

Pościel na prezent :-) Uszyłam ją z białego bawełnianego płótna, poszwa 210 x 160 i poszewka 75 x 75 cm. Na niej wyhaftowałam na hafciarce Reksia w pięciu odsłonach z napisami po angielsku. Na poszwie na środku jest wyszyty ślad łapki Reksia, w którym jest dedykacja. Mój kotek próbował odczytać ten napis :-) Na poszewce jest również mały Reksio, który przybija pieczątki. Wszyscy znamy to zakończenie bajki :-) 










środa, 2 listopada 2016

zimowy płaszcz wełniany

To jest już szycie ciężkiego kalibru, ale efekt jaki powstaje daje ogrom satysfakcji i śmiało można powiedzieć, że warto ;-) Płaszcz z flauszowej wełny w pięknym turkusowym kolorze, którego na zdjęciach niestety nie widać. Jako podszewkę wszyłam pikowaną ocieplinę. Wykrój zrobiłam sama, jak to się mówi "na wymiar". Krój prosty, z cięciami od ramienia. W tych szwach wszyte są też kieszonki. Cały płaszcz zapinany jest na guziki. Taki akuratny na chłodne dni :-) 








czwartek, 27 października 2016

mam virusa :-)

Virus - Tuch, tak się nazywa wzór szydełkowy na chustę. Wzór dość prosty do zrobienia i bardzo szybko się taką chustę dzierga :-) Moja zrobiona jest z trzech motków włóczki Nako Vals. Do tego zrobiłam jeszcze mitenki i opaskę na głowę - wzór pęczki wypukłe. Mam komplecik bardzo ciepły i przy tym ładny :-)