czwartek, 17 maja 2012

prezenty dla najukochańszych :-)

Dla moich bliskich i dalszych znajomych zrobiłam dekupażowe prezenty. Jak wcześniej pisałam dla mojej naukochańszej przyjaciółki Lilii zrobiłam liliową butelkę po winie i do tego słoik na kawusię.

Oto one:


Zrobiłam też jeszcze jedną butelkę w liliowych kolorach dla Pani Małgosi z mojego ulubionego warzywniaka. Pani Małgosia ma warzywniak - zawsze świeże i dobre owoce, warzywa. Zawsze u niej kupuję i oczywiście polecam innym kupującym. Warzwyniak mieści się na ulicy Keplera wŻaganiu. Pani Małgosia zaprasza! Butelkę zrobiłam w ramach podziękowania za świetny przepis na ciasto. Jeśli chodzi o pieczenie ciast, to jestem kompletnym beztalenciem. Dziwię się, bo moja Mama jest zawodowym cukiernikiem :-) Widać nie wszystko się dziedziczy po rodzicach :-) 


W związku z tym, że jestem smakoszem ziół - piję i zbieram - potrzebwałam słoiczka na mieszankę ziół, którą ostatnio skomponowałam. Oczywiście słoik musiał być ładnie ozdobiony dekupażem, pasujący do wystroju mojej kuchni.



 


1 komentarz: