wtorek, 7 maja 2013

sukieneczki na zioła i dekupażowe serduszka dla Ciebie :-)

Cały czas zbieram zioła, robię zapasy na zimę. No i oczywiście świeże piję, jem, robię z nich sałatki i ciasteczka :-) Nowością będzie tegoroczna nalewka z korzeni pokrzywy - dawka energii życiowej przyda się w każdej chwili :-)
A póki co, uszyłam sukieneczki na zioła, w których się suszą. Zebrane zioła "ubieram" w takie sukienki, aby kurz na nich nie osiadał. Uszyte są z bawełnianego płótna i udekorowane transferem :-)





Zrobiłam jeszcze kilka płóciennych serduszek, na które nałożyłam transfer i dekupaż :-) 















UWAGA! UWAGA! 

Pierwsza osoba, która zamieści komentarz pod tym postem, otrzyma ode mnie wybrane przez siebie serduszko :-) 

Zapraszam :-) 

15 komentarzy:

  1. Prześliczne, cudowne. Jestem pełna podziwu dla Pani talentu bo to jest talent. Świetne - brak mi słów :)
    \
    Dziękuje bardzo za Twój komentarz i chciałabym jeszcze dodać, że pojawiła się kolejna kartka z pamiętnika --> kindofeveryday.blogspot.com Mam nadzieje, że odniesiesz się do niej tak jak poprzednio a co za tym idzie wyrazisz swoją opinię. Z góry dziękuje. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. spóźniłam się:( ale piękne te serduszka,a sukieneczki bardzo pomysłowe:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serduszko Twoje to ja mam, ale komentarz zamieszczę, bo bardzo podobają mi się sukieneczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna praca. Zastanawia mnie jak na tkaninie zrobić dekupaż. Do tej pory słyszałam jedynie o dekupażu na twardej powierzchni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. estwrko jestem zauroczona pomysłem na sukieneczki ...musze też sobie takie sprawic!!!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały miałaś pomysł z sukienkami na zioła :-)
    Śliczne serduszka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Serducha świetne a sukienki na zioła nie dosyć, że śliczne to praktyczne:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne są te sukieneczki-woreczki na zioła, serduszka - cudne. Ale bardzo zainterosowała mnie nalewka z korzeni pokrzywy - zdradzisz "zielareczko" przepis?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedno serduszko ja dostałem, mimo, że nie dałem pierwszego komentarza... Ale nie ma go tutaj na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam jeszcze raz podziękować za piękne serduszko, które dumnie zawiśnie na mojej półeczce, kolczyki i miłą kartkę :) Dziękuje jeszcze raz. Umiliła mi Pani dzień :)) Całuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ Estero wymyśliłaś cudeniek...pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękne serduszka i te sukieneczki... a gdzie suszysz ziółka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, ziółka suszę w domu :-) Mam mieszkanie wysokie na 3,40, więc przy suficie jest najcieplej i "dobre wiatry" tam są :-) Zioła bardzo szybko się tak suszą :-)

      Usuń