czwartek, 6 czerwca 2013

i do nas przyszła woda :-/

Dużo wody! Jeszcze tyle wody w Bobrze nie widziałam, odkąd mieszkam w Żaganiu! A fala kulminacyjna jeszcze przed nami :-/













Temu zdjęciu nie moglam się oprzeć, by je zrobić ;-) Stałam wysoko, myślę że na bezpiecznej wysokości, by woda nic mi nie zrobiła. Koło mnie stała babcia z dwoma wnukami. Nagle słyszę: "idź synku, tam niżej, pooglądaj sobie wodę". I dziecko zeszło! Zwróciłam Pani uwagę, że taka woda, to nie żarty, że dziecko się poślizgnie i może wpaść do rzeki i będzie tragedia! Usłyszałam odpowiedź, bym się nie wtrącała w nie swoje sprawy.... Obok mnie stał  "rosły" Pan i kazał tej Pani zabrać dzieci do siebie, bo zrobi z tym porządek! Zadziałało :-)
Bo zakaz wchodzenia za taśmę jest po to, żeby go złamać! :-))))








5 komentarzy:

  1. Reaguj dalej Esterko, to tylko na niektórych trzeba "kijem". Zdjęcia ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  2. A swoją drogą to kto ma nauczyć te dzieci właściwego postępowania, jak mają taki przykład...? I to babcia...
    U nas powoli woda opada.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet głosno nie napisze co myślę o babci....dobrze ,ze zareagowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takich sytuacjach żałuję, że głupota nie boli, a powinna... I to mocno, bardzo mocno...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przerażają mnie te zdjęcia z wezbraną rzeką:( Mam nadzieję, że niebawem to wszystko uspokoi się i woda opadnie.
    Bardzo dobrze, że zareagowałaś i poparł Cię ren "rosły" Pan, bo głupota ludzka nie zna granic:(
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń