wtorek, 9 lipca 2013

ktokolwiek widział, ktokolwiek wie gdzie jest......

czas! szukam czasu i nie mogę go znaleźć! Czy ktoś wie gdzie jest? Jak tak, to proszę o kontakt na maila :-)
Cierpię na chroniczny brak czasu. Za dużo zajęć, pomysłów i ten natrętny brak czasu na ich realizację, okropne!
W sobotę szyłam dla siebie i na zamówienie dla znajomych i nieznajomych. Dla siebie uszyłam z koronkowej dzianiny bluzkę i spódniczkę, taką akuratną na letnie, ciepłe dni :-)




a tutaj następny krawiecki projekt :-) ale całość pokażę już niedługo :-) 


I kolejne bransoletki na zamówienie z kolczykami :-) 



Witam nowych obserwatorów :-) 


6 komentarzy:

  1. To najbardziej deficytowy towar - czas. Dawniej poszukiwałam ale za dużo czasu na to mi "zchodziło" :-D
    A propos Twoich prac - szyć nie umiem i zazdroszczę umiejętności i efektów. Biżuteria cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czas... może bym go znalazła trochę, ale wena mnie chwilowo opuściła :/ Także mogę odrobinkę odstąpić ;)
    Jesteś niezwykle precyzyjna, widać dużą dbałość o szczegół w Twoich pracach, podziwiam!
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuję Inka, staram się jak mogę :-) to jest moją reklamą :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tam :-) Ja mam dużo czasu... bo póki co opuściła mnie wena i nic nie tworzę.
    Cudności szyjesz - wszystko co robisz bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja akurat czasu mam dużo ... i nawet czasami mnie to męczy :)
    ale to wiadomo, że każdy nadmiar szkodzi
    świetna ta bluzka, zafascynowały mnie te przymarszczenia!
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna bluzka,te szczypanki wyglądają bardzo ciekawie:))Jak Ci ktoś zdradzi tajemnicę ,gdzie się czas podziewa,podziel się informacją,ja za nim nie nadążam:))

    OdpowiedzUsuń