środa, 7 sierpnia 2013

milion cekinów :-)

Doszłam do wniosku, że najwięcej wesel jest na wakacje. Cały czas mam zamówienia na sukienki na wesela i śluby :-) Tym razem sukienka dla drugiej koleżanki z pracy - Asi. Uszyłam ją z jedwabnej satyny, materiał niezwykle delikatny i bardzo szlachetny. Zaproponowałam Asi sukienkę prostą, ale elegancką. Żeby tą 'eleganckość' i szlachetność podkreślić, wymyśliłam dekolt i pasek cały w cekinach :-) No i się ugotowałam..... Cekinów jest chyba z milion, przyszywałam je ręcznie, bite 11 godzin.... Dookoła, przód i tył. Tak dla porównania - całą sukienkę uszyłam w niecałe trzy godzinki :-)))))) Dobrze że szycie jest moją pasją, bo bym się tego na pewno nie podjęła :-)))) 
Sukienka jest niestety tylko przypięta do manekina, albowiem mój manekin jest moich rozmiarów, a Asia jest filigranowa z rozmiarem 38 :-) Teraz powstanie mała kopia tej sukienki dla córeczki Asi - czteroletniej Lenki, ale o tym następnym razem :-) 




Aha! I jeszcze będę szyła suknię ślubną :-) Muszę się pośpieszyć :-) 

6 komentarzy:

  1. Jakie wykonanie i dbałość o detal! Masz cierpliwość, podziwiam :)
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka śliczna:)Ale to przyszywanie cekinów...chyba wybrałabym gotową taśmę z cekinami:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Esterko przepięknie ,masz talent.

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze tyle zamówień! Ale co się dziwić jak taka jakość pracy. Nie umiem szyć, ale zachwyca mnie Twoja precyzja, dbanie o szczególiki. Sukienka piękna. Już sobie wyobrażam Mamę i Córkę w takich samych :) żeby nie przyćmiły panny młodej :)

    OdpowiedzUsuń