środa, 16 października 2013

c.d ubranka na ślub :-)

Na początku września szyłam sobie niebieską spódnicę i białą bluzkę na ślub szwagierki. Zostało mi jeszcze trochę materiału i doszyłam do niej kamizelkę, taką dłuższą. Zamiast zapięcia na wysokości biustu wszyłam wstążki, które zawiązuję w kokardkę. Malutką kokardkę doszyłam też z tyłu na dekolcie. Teraz mam ładny komplecik na eleganckie wyjścia :-)))) 







14 komentarzy:

  1. Fajny komplecik:)A kokardki dodają uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Komplet bardzo mi się podoba, kolor jest niebiański! jestem tez ciekawa czym przypinasz te kokardki, tak jak w poprzedniej tunice na plecach, co to są za przypinki??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są dżety metalowe złote (nity) :-) Najpierw przyszywam ręcznie kokardkę, a później spinam ją jeszcze dżetem :-)

      Usuń
  3. Wow... Cudny komplet :-) Świetny kolor. Bardzo jestem ciekawa, jak na Tobie wygląda... może dałabyś się namówić na małą sesję zdjęciową...?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się dam namówić :-) w sobotę będę w tym ubranku paradować, może mój osobisty fotogram mnie uchwyci na jakimś zdjęciu :-) pozdrawiam

      Usuń
  4. Piękny komplecik. Robiłam sobie na drutach kamizelkę i tak samo wiązaną wstążeczką na kokardkę. Bardzo ładnie to wygląda.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, a wstążeczki są bardzo wdzięczne :-) pozdrawiam

      Usuń
  5. Esterko
    No no bardzo ładniusie ,ta wstążeczka taka kobieca i bardzo efektowna
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny komplet :) Uwielbiam wstążki, więc ten zestaw bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń