poniedziałek, 11 listopada 2013

Gucio, ale bez Mai i wielki remont :-)

Gucio, to nazwa włóczki, dlatego bez Mai :-) Gucio Natura, trzy motki, druty nr 3 KP i można zrobić ładne ponczo. Robiłam je z podwójnej nitki, żeby było cieplutkie, na zimę. Dół wykończyłam szydełkiem. Do tego aplikacja nafilcowana na sucho. 
Ponczo robiłam na prezent dla bliskiej mi osoby z rodziny :-) 



A teraz z innej beczki :-) 
W Żaganiu remontowany jest Pałac Książęcy oraz park. Ma on być odnowiony na wzór, kiedy panowali tutaj Talleyrandowie. Już dzisiaj zaczyna mi się ta odnowa coraz bardziej podobać :-)
Kilka ujęć autorstwa Mojego Męża z postępów w pracach:











Zapraszamy do Żagania :-) 

10 komentarzy:

  1. Esterko . . . ponczo jest prześliczne!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ponczo z pewnością będzie kogoś miło grzało w te chłodne już wieczory :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny pałac! Jak żywcem wyjęty z brytyjskich filmów kostiumowych :)
    Twoja praca jak zwykle urocza...
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pałac jest naprawdę imponujący, a po remoncie będzie jeszcze ładniejszy :-) zapraszam do Żagania :-)

      Usuń
  4. Piękny pałac! Jak żywcem wyjęty z brytyjskich filmów kostiumowych :)
    Twoja praca jak zwykle urocza...
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne ponczo :-)
    Koniecznie będę musiała namówić rodzinkę na wyprawę do Żagania. Bardzo jestem ciekawa zmian.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam serdecznie i daj znać, jak będziecie w Żaganiu :-) pozdrawiam

      Usuń
  6. Po spacerze w Żaganiu, mogę pochwalić poncho, nafilcowany na sucho kwiat mnie zainteresował, musze coś i sobie uatrakcyjnić garderobę:))

    OdpowiedzUsuń