niedziela, 3 listopada 2013

Reksio :-)

To było niezłe wyzwanie :-) Miałam kupić białe skarpetki i wyszyć na nich Reksia! Tylko jak na dzianinie wyszyć Reksia, jak dzianina się rozciąga i przy okazji Reksio może też się rozciągać? Metodą prób i błędów jakoś wyszło :-) Mąż naszkicował dwa pieski, a ja wyszyłam :-) 

Oto efekty naszej współpracy: 








11 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wyszło:)Reksio jak haftowany:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Współpraca była owocna ;) bo wyszło fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z moim Mężem współpraca zawsze układa się dobrze, zawsze wychodzą z tego ciekawe pomysły :-) dziękuję bardzo i pozdrawiam

      Usuń
  3. Reksio jak z filmu :) doskonały - sprawdzasz się w każdych technikach

    OdpowiedzUsuń
  4. Reksio jak malowany - cudnie go wyszyłaś :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pełna profeska! Reksio wiecznie żywy :)
    Uwielbiałam tę bajkę...
    Pozdrawiam refleksyjnie,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, Reksio wiecznie żywy, też bardzo lubię tą bajkę :-) pozdrawiam

      Usuń
  6. To wyzwanie, którego sama nigdy bym się nie podjęła, właśnie ze względu na to, że skarpetki bardzo się rozciągają. Nie mam pojęcia jak Tobie się udało, ale efekt jest rewelacyjny! :) A skarpetki unikatowe :)

    OdpowiedzUsuń