środa, 18 grudnia 2013

znowu ślub i wesele :-)

Tylko, że nie ja na nie idę :-) Idzie moja koleżanka z pracy i z tej okazji poprosiła mnie o uszycie dla Niej sukienki :-) Kasia jest tak przecudną osobą, że nie jestem w stanie jej odmówić. Choćby nie wiem co się miało dziać, to uszyję :-) Mam po prostu do Kasi słabość :-))))))) 
Sukienka uszyta jest z czarnej gabardyny, ozdobiona z przodu i z tyłu koronką, z tej samej koronki są uszyte też rękawy. Dół sukienki jest odcinany, wszyte są kontrafałdy i fałdy :-) Dopasowana w talii, co pięknie podkreśla Kasi ładną figurę :-) 
Z przodu czarny materiał jest odcinany na biuście w ładny "staniczek", czego niestety nie widać na czarnym manekinie. Pod sukienkę włożyłam białą kartkę, aby można było go zobaczyć :-) 

I jak? Podoba się? 








Jak dla mnie - bomba :-) Planuję uszyć sobie taką tunikę :-) 



10 komentarzy:

  1. śliczna sukienka , pozdrawiam serdecznie i cieplutko :) Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie, piękny dekolt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dekolt bardzo romantyczny :-) pozdrawiam

      Usuń
  3. Cudowna! Wspaniała.
    Myślę, że nawet ja wyglądałabym w niej dobrze. Tzn w podobnej... ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, na pewno byś w niej wyglądała ładnie:-)

      Usuń
  4. Bardzo ładna i szykowna ta sukienka:))

    OdpowiedzUsuń