poniedziałek, 10 lutego 2014

krwisto czerwony otulacz na szyję

Taka krwista czerwień jest moim ulubionym kolorem. Nieczęsto można znaleźć włóczkę o takim kolorze. Mam jednak w domu trzy motki kocurka, takie właśnie czerwone. Z jednego zrobiłam ciepły otulacz na szyję, zamotek na młynku dziewiarskim. Ukręciłam 20 metrów sznurka i zużyłam na niego cały jeden motek :-) 







7 komentarzy:

  1. Piękny otulacz, uwielbiam takie zdecydowane kolory!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękny ten otulacz, kolor też grzeje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny kolor :-) Śliczny otulacz.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznaję, bardzo praktyczny szalik. Kolor też mi się podoba, a maczek idealnie się z nim komponuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co jeden wpis, to piękniejsze cuda :) Słów brak...
    Pozdrawiam ciepło, Dorota

    OdpowiedzUsuń