wtorek, 23 września 2014

nowości kuchenne i wieści z pracowni :-)

Szyłam już jakiś czas temu fartuszek bawełniany kuchenny i przy okazji układania materiałów w mojej nowej pracowni, znalazłam jeszcze nieduży kawałek tej bawełny. Nie mam zwyczaju wyrzucać nawet skrawków materiałów, z których można coś jeszcze uszyć - choćby małe serduszko :-) Z resztki bawełny uszyłam do kompletu rękawice kuchenne i akurat znalazł się nowy właściciel, który oszalał na pukcie tego fartuszka i rękawic :-)



Moja pracownia jest stale "dopracowywana", cały czas dokładam nowe mebelki, które ułatwiają mi pracę. I tak np. nasz zaprzyjaźniony stolarz zrobił mi z drewna "wieszaczki" na nici do stębnówki i owerloka :-) Uszyłam też nową firaneczkę i mam nowy regał :-) A mój Mąż zrobił mi lepsze oświetlenie :-) Już się doczekać nie mogę jak ruszę z robotą pełną parą :-)))) 







2 komentarze:

  1. jesienne kolorki już widzę :) a w kąciku przytulnie bardzo...ech jaki porządek!!tez chce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny komplet :-) Śliczny fartuszek.
    Twoja pracownia wygląda cudownie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń