środa, 11 marca 2015

malinowo - koronkowo... bluzka dla Agnieszki.

W styczniu odwiedziłam mój ulubiony sklep z tkaninami w Żarach. Miałam zamiar kupić dość duży zapas materiałów, szczerze mówiąc to ledwo mi się do pracowni pomieściły :-) Ale radość z kupowania materiałów jest nieoceniona:-). W oko wpadły mi różne kolory koronki na satynie. Lubię ten materiał. Uszyłam już z niego kilka rzeczy, np. sukienkę do ślubu dla mojej szwagierki. Jest tu . Ale jak zobaczyłam ten malinowy kolor, coś czułam dla kogo on będzie. Od razu wzięłam go więcej ;-) No i moje przeczucie się nie pomyliło - Aga zamówiła sobie świetną bluzkę. Szyłam ją z ogromną przyjemnością. Zresztą, szycie dla Agnieszki jest bardzo miłe i przyjemne :-) Bluzeczka jest prosta, z krótkim rękawem. Dekolt ma okrągły, lekko przymarszczony, z tzw. łezką z przodu, którą przytrzymuje metalowa klamra. Boki bluzki są przymarszczone, co tworzy półokrągły dół. Zresztą sami zobaczcie :-)








2 komentarze: