piątek, 17 lipca 2015

sukienka z czerwonej koronki

Miałam tą koronkę już od dłuższego czasu, czekała na swój dzień. I przyszedł, a właściwie przyszła koleżanka do mnie i zamówiła sukienkę, właśnie z tej czerwonej koronki. Jest piękna, żywa krwista czerwień. Do tego dopasowałyśmy materiał spodni, również czerwony. Najwięcej pracy włożyłam w łączenie tych materiałów, bo uszycie bez łączenia nie wchodziło w grę. Oba materiały są dość rozciągliwe i nie chciały ze mną współpracować, więc je najpierw pozszywałam. Sukienka jest prosta, z cięciem w talii, bez rękawów, ale z dłuższym ramieniem. Długość 95 cm. Wykrój własny. Całość wyszła przeuroczo i właścicielka sukienki również zadowolona :-)
Na zdjęciach ciężko uchwycić piękno koloru sukienki, od trzeciego zdjęcia lepiej widać ;-)








2 komentarze: