piątek, 7 sierpnia 2015

sukienki, torebki - cóż więcej kobiecie potrzeba ;-)

Jak zobaczyłam jakie koleżanka przywiozła  materiały na sukienki, to oszalałam! Piękne to za mało powiedziane. Lila lubuje się w jedwabiach, a to jest włoski jedwab. Tkanina  bardzo delikatna, z lekkim połyskiem i taka akuratnie zimna jak na te upalne dni :-) Materiał jest bardzo trudny do uszycia, wymagał ode mnie dużego nakładu pracy, ale warto było :-) Z jednego kuponu uszyłam sukienkę wzorowaną na innej. Na górze ma tylko pliskę, która jest od razu dekoltem i ramiączkami, do niej doszyty jest dół. Zapinana jest na zamek z tyłu, z przodu rozpinana łezka.





Druga sukienka, również z jedwabiu, jest niesamowicie kobieca :-) Tkanina ma nadrukowane torebki, cóż więcej kobiecie potrzeba ;-) Do takiego materiału dobrałyśmy prosty krój sukienki, aby właśnie te torebki wyeksponować. Wykrój wzięłam z Burdy nr 5/2012 model 101. Sukienka prosta, bez rękawów, z opadającym ramieniem i dużym dekoltem :-) 

zdjęcie z Burdy od Osinki



A tutaj uszyta sukienka (wiatraczek zawiewał sukienkę :-)) 











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz