wtorek, 1 września 2015

chusta nr ...

Koleżanka zapytała się mnie ile chust już zrobiłam, tych szydełkowych i na drutach :-) Nie liczę ... Odpowiedziałam, że dużo :-) A tutaj już kolejna chusta gotowa, taka bardziej jesienna, bo za trzy tygodnie przyjdzie jesień :-) Zrobiłam ją na szydełku, w tzw. "międzyczasie", z połączenia włóczki Himalaya Padisah i Gazzal. Zużyłam dwa motki Himalai i jeden Gazzal. Szydełko nr 3,5. Chusta wyszła dosyć spora, ma wymiary 170 x 100 cm. Jest prezentem dla mojej sąsiadki, która cały czas zaopatruje mnie w ogórki i pomidory z działeczki :-) 










3 komentarze:

  1. Wspaniała chusta - doskonały prezent dla sąsiadki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam.Cudna chusta.Będzie wspaniały prezehttp://edytaknop.blogspot.com/nt,sąsiadka na pewno się zachwyci.Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń