środa, 23 września 2015

Komin Rhapsody

Leżał mi ten ogromny motek już dość długo, a skoro wraz z jesienią przyszły chłodniejsze dni, to postanowiłam zrobić z niego komin. Włóczka Rhapsody YarnArt jest bardzo przyjemna w dotyku, mieszanka wełny i akrylu. Dość gruba,ale bardzo dobrze zachowuje się w robótce. Zużyłam na komin nieco ponad pół motka, czyli ok. 300 metrów. Motek ma 540 m. Szydełko nr 4. Komin robiłam zwykłym wzorem w literkę V, nie chciałam jeszcze wzorem go pogrubiać. Zresztą prosty wzór ładnie uwydatnia kolory włóczki. Kominem można się okręcić dwa razy, lub przewiesić go po prostu przez szyję, naciągnąć na ramiona. Ja na zdjęciu ozdobiłam go jeszcze filcowymi dredami z makami :-)





i wzorek :-) 





4 komentarze:

  1. Kwiaty dodały mu blasku:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna robota na jesienne chłody idealny:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, dopiero ucze sie szydelkowac I mam prosbe czy mogla by Pani nakrecic filmik z tym sciegiem bo rysunki mi nic nie mowia jeszcze.... Z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń