poniedziałek, 8 sierpnia 2016

paryska herbaciarka

Serwetka jest prawdziwie francuska, bo z Francji przyjechała. Wykorzystałam ją do zrobienia herbaciarki - drewnianej, czterokomorowej. Sama serwetka ma w sobie tyle piekna, że nie chciałam jej uszlachetniać dodatkowymi ozdobami. Boki pomalowałam bejcą, na górze serwetka, lakierowanie i wystarczy :-) 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz