poniedziałek, 29 sierpnia 2016

sukienka na lewą stronę...

Ten materiał udało mi się kupić za tak zwaną przysłowiową złotówkę, tym bardziej, że był to kupon 4 metrowy ;-) I tak sobie leżał, aż przyszedł na niego czas. Skroiłam najpierw z niego sukienkę dla nastolatki. Ale gdy zaczęłam ją szyć, wydał mi się za ciemny dla młodziutkiej dziewczyny. Postanowiłam uszyć ją na lewą stronę, która jest jaśniejsza. I szczerze mówiąc wyszła ładniejsza jak na prawej :-) Doszyłam na dół jeszcze kremową satynę, pasek oraz dekolt wykończyłam zrobioną z tej satyny wypustką. Sukienka górę ma prostą, natomiast dół jest z pełnego koła. 
Ważne, że Noemi się podoba ;-) 







3 komentarze:

  1. Aczkolwiek nie znam się zbytnio na krawiectwie ani modzie, przyłączam się do poprzednich komentarzy. Bardzo dobrze dobrana tkanina i marszczony dół pasują do osoby nastoletniej. Lamówka przy dekolcie podkreśla wykończenie, a szeroki pasek i wykończenie dołu spinają całość sukienki.

    OdpowiedzUsuń