wtorek, 15 listopada 2016

kurtka zimowa

Jeszcze jesienią zdążyłam uszyć sobie kurtkę na takie oto mrozy. Szyłam ją na raty, szukając odrobinę czasu. Korzystałam z wykroju z Burdy nr 12/1999 r, model 133, troszkę go modyfikując. Materiał i podszewka są przepikowane ociepliną i dodatkową flizeliną, także kurtka jest bardzo ciepła. Jedynym mankamentem materiału jest pikowana kratka, której za żadne skarby nie mogłam spasować. Jak pasowałam na bokach i przy cięciach, to nie pasowało przy zamku itd... Ale ogółem myślę, że nie wygląda to źle. Dodałam też jeszcze przemiłe w dotyku futerko, które doszyłam do kaptura i na mankiety rękawów. Kieszenie zrobiłam zapinane na zamek.  Doszyłam też listwę zapinaną na guziki, która zasłania zamek, by przez niego nie wiało :-) 










2 komentarze: