piątek, 29 września 2017

bluzka nietoperz

Jeszcze letnia bluzka, choć już chłodno na dworze. Uszyłam ją z jedwabnej żorżety, wierzch i spód bluzki. Taki lekki nietoperz, akuratny na upalne dni. Materiał w piękne tęczowe kolory kupiłam rok temu w Kutnie. Wisiał sobie na manekinie i co dziwne, pani sprzedająca materiały dała mi spory rabacik, bo nikt go nie chciał kupić. Kolory owszem podobały się, ale żadna z klientek nie miała pomysłu na taki materiał. Ja miałam od pierwszego wejrzenia ;-) Materiał jest lekko prześwitujący, więc pod spód wszyłam prosty biały top, który zszyty jest dekoltem. Wykończyłam ją dookoła owerlokiem, ściegiem rolującym. Wykrój własny. Bluzka jak dla mnie idealna, do każdej mojej spódnicy pasuje :-) 









1 komentarz:

  1. Energetyzująca bluzka! Super, w sam raz na jesienną pluchę... choć na szczęście ostatnie dni nie szczędzą nam słońca :)

    OdpowiedzUsuń